1.jpg3.jpg4.jpg5.jpgdruk2.jpgdruk3.jpgdruk4.jpgdruk5.jpg

Polsko-Niemiecka Współpraca Młodzieży

logowymiany

logokrakowalogowymiany2logomis

 

Wymiana młodzieży Zespołu Szkół Poligraficzno - Księgarskich  im. Z. Klemensiewicza z Robert- Jungk-Oberschule w Berlinie w dniach 19.10. - 26.10.2012 r. i 22.05. - 29.05.2013 r. w Krakowie, w ramach projektu ?Geteilte Geschichte, gemeinsam in die Zukunft? czyli ?Podzielona historia, razem w przyszłość?.

Międzynarodowa wymiana uczniów organizowana od 2011 roku jest niezwykle interesującą i przynoszącą wiele pozytywnych efektów. Każdorazowo w programie wymiany uczestniczy około 40 uczniów. Poprzez międzykulturowy charakter spotkania zachęca się młodzież do poznania nie tylko siebie, ale i drugiego człowieka - z partnerskiego kraju. Motywacją do kontaktów z Niemcami jest najczęściej nauka języka, czasem też po prostu ciekawy, interesujący program spotkania. W trakcie spotkań młodzieży, które odbywają się dwa razy w każdym roku szkolnym raz w Niemczech, raz w Polsce następujący organizatorzy: Jugendbildungsstätte Kurt Löwenstein, Deutsch-Polnisches Jugendwerk czyli Polsko-Niemiecka Współpraca Młodzieży oraz Dyrekcje i Nauczyciele w/w szkół pomagają młodzieży wracać do przeszłości, umiejętnie rozumieć aktualne, społeczne tematy, naświetlają funkcjonowanie totalitarnych reżimów, rasizmu i dyskryminacji, aby uczynić wyraźniejszym to, że dopiero działanie zgodne z prawami człowieka i demokratycznymi wartościami o samookreśleniu się, o partycypacji oraz o pluralizmie umożliwiają wspólne i pokojowe życie w Europie i na świecie. Celem projektu jest długotrwałe partnerstwo obu szkół. To dzięki spotkaniu i wymianie obu grup młodzieży, dzięki poznaniu  indywidualnego i społecznego otoczenia i sposobu życia innych uczestników, dzięki wspólnej zabawie, wspólnym grom, pracy i odkryciom powstaje międzynarodowa przyjaźń oraz pogłębia się europejska świadomość młodych ludzi. Równocześnie wzmacniają się socjalne, komunikacyjne oraz międzykulturowe kompetencje młodzieży. Poznają oni bowiem podstawy języka sąsiadów. Poza tym wzmacnia się odwaga cywilna i kompetencja demokratyczna.

img 2611

W dniach 19.10.2012-26.10.2012r., w ramach projektu: ?Podzielona historia, razem w przyszłość? zrealizowanego w ośrodku szkoleniowym Jugendbildungsstätte Kurt-Löwenstein, we współpracy z naszą szkołą i szkołą niemiecką spędziliśmy wspólnie z Berlińczykami świetnie czas. Ten tydzień niesamowicie nas ze sobą zbliżył, codzienne zajęcia z teamerkami pokazały nam, jak wiele mamy wspólnych zainteresować i cech. Początkowo mieliśmy pewne obawy, jak poradzimy sobie z porozumiewaniem się  w języku obcy. Jednak już w bardzo szybkim czasie wszelkie trudności odeszły w niepamięć.  Mimo różnych obyczajów, które mogły nas dzielić, nasze więzi się zacieśniły. Wspólne zwiedzanie Berlina oraz ciekawe zadania z tym związane, okazały się świetnym pomysłem na poszerzenie  wiedzy o tym wspaniałym mieście; plusem było także to, że to nie przewodnik nas oprowadzał, ale nasi przyjaciele z berlińskiej szkoły, dzięki temu było to o wiele ciekawsze i dało tyle wspólnej frajdy. Ośrodek w którym mieliśmy zajęcia był bardzo ciekawy, nie można było się tam nudzić, teamerki umiały dobrze wykorzystać nasz czas. A zajęcia końcowe np. malowanie sitodrukiem czy zajęcia taneczne okazały się strzałem w dziesiątkę. Ten tydzień pokazał nam, że nasi znajomi z Berlina niczym się od nas nie różnią, a wręcz przeciwnie są tacy sami! Pożegnanie było najtrudniejsze, nie jedna łza spłynęła po policzku, lecz myśl,  że w maju znów się zobaczymy pocieszała nas choć odrobinkę. 

img 3404

W programie wymiany w Niemczech było:

- zwiedzanie szkoły Robert-Jungk-Oberschule,

- dzielnicy Wilmersdorf oraz Berlina i jego osobliwości w trakcie gry terenowej,

- wizyta w Muzeum Pamięci Sachsenhausen,

- zabawy, gry, karaoke, dyskoteka,

- zajęcia pozalekcyjne prowadzone przez teamerki w Ośrodku Jugendbildungsstätte Kurt Löwenstein w Werftpfuhl pod Berlinem.

 

Pamiętna data: 21 października 2012r.

img 2907Trzeci dzień naszego pobytu w Ośrodku Jugendbildungsstätte w Werftpfuhl pod Berlinem rozpoczął się jak zwykle od wspólnego obfitego śniadania o 8.15. Do 9.30 był czas na spacer, spotkania z grupą niemiecką, porządkowanie przywiezionych przez nas materiałów , bądź wysłanie maili do rodziny i przyjaciół. Po przerwie poszliśmy na zajęcia w grupach. Przed budynkiem wspólnych spotkań czekały już na nas teamerki, które zaproponowały nam wspólną zabawę. Na początku mieliśmy krótką rozgrzewkę, która polegała na ustawieniu się w kole i podawaniu poduszek przez grupy tak, aby się nie spotkały. W międzyczasie jedna z teamerek, pani Iza, ustawiała tablice z narysowanymi schodami. Następnie wytłumaczyła nam zasady nowej dla nas gry. Polegała ona na wpisaniu przez nas w wyznaczonych schodkach swojego imienia.  Celem zabawy był równomierny podział osób na grupy, aby w każdej było tyle samo uczniów z Krakowa i z Berlina. Wyznaczone w wyniku zabawy drużyny udały się do przydzielonych im pomieszczeń. Tam rozpoczęliśmy zabawę polegającą na rysowaniu portretów na kartkach. Był w niej jednak jeden ?haczyk?,  prowadzące zajęcia teamerki mówiły nam jaką część twarzy mamy narysować, a następnie mieszały kartki tak, aby każdy uczestnik dorysował coś swojego do portretu innego uczestnika zabawy. W ten sposób uzyskaliśmy bardzo ciekawy obraz tego, jak widzą nas inni. Po analizie naszych dzieł przeprowadzaliśmy wywiady w parach. Dostaliśmy pytania, na które powinniśmy uzyskać odpowiedź od drugiej osoby. W ten sposób dowiedzieliśmy się o sobie nawzajem wielu ciekawych rzeczy, o których wcześniej nie mieliśmy pojęcia. Naszym zdaniem przez tą zabawę bardzo się do siebie zbliżyliśmy i poznaliśmy poglądy naszych nowych, berlińskich kolegów. Czas płynął szybko. Nie zauważyliśmy nawet, że przyszła pora  na obiad. Naszym słowom pochwały dla kucharza, znakomitego w swoim kunszcie, nie było końca, ale zaskoczył nas wszystkich  przepysznie przygotowanymi  nóżki z kurczaka. Tuż po posiłku udaliśmy się na zebranie do saloniku. Tam też nasi opiekunowie przedstawili nam nowy regulamin pobytu w Ośrodku. Po wspólnym spotkaniu poszliśmy na kawę i ciastko, aby trochę poplotkować o wydarzeniach minionych dni. Następnie udaliśmy się na dalszą część zajęć do parku linowego, znajdującego się na terenie Ośrodka. Bawiliśmy się tam doskonale pomagając innym w pokonywaniu kolejnych śmiesznych zadań, a także starając się usilnie, abyśmy sami posuwając się naprzód na linach nie spadli  i nie zboczyli z pokonywanego przez nas toru przeszkód. Po zabawie udaliśmy się na kolację.Na 19.30 wyznaczono  wspólne karaoke. I znów bawiliśmy się równie dobrze, jak w parku linowym. Absolutnie wszyscy śpiewali  światowe oraz polskie przeboje, śmiejąc się przy tym i żartując. Po karaoke wszyscy wykończeni zajęciami i zabawą udaliśmy się na zasłużony odpoczynek do naszych  pokoi.

Anna Klupa i Joanna Włodarska klasa 2 cr

W programie wymiany w Krakowie było:

-zwiedzanie ZSPK,

-zwiedzanie zabytków Krakowa w czasie gry terenowej,

-nauka tańca ludowego "Krakowiak",

-turniej siatkówki,

-"Dzień Europejski",

-wykład na temat holocaustu,

-wizyta w Muzeum Oskara Schindlera,

-spacer po Kazimierzu i dzielnicy żydowskiej,

-wizyta w Opactwie Benedyktynów w Tyńcu,

-zwiedzanie Pomnika Ofiar Faszyzmu w Płaszowie,

-wizyta w Państwowym Muzeum Pamięci w Auschwitz-Birkenau,

-IV Festyn "Poligrafika" z grillem w Dzień Święta Szkoły,

-karaoke, grill w hostelu oraz liczne wspólne gry i zabawy.

 

Wieczór karaoke w  auli ZSPK

 

W czwartek zaraz po obiedzie w gospodzie ?Koko? wróciliśmy ponownie do szkoły, aby wspólnie, w drugim dniu rewizyty w Krakowie, zaśpiewać karaoke. Po dokładnym przygotowaniu sprzętu i kilku udanych próbach zaczęliśmy zabawkę  śpiewając światowe i polskie przeboje. Początkowo zamierzaliśmy przeprowadzić współzawodnictwo między grupami z Berlina i Krakowa, ale niestety nam się to nie udało, ponieważ nie pozwolił nam na to  napięty program wymiany. Nie przejmując się tym złączyliśmy się wszyscy w jedną wielką grupę! Wspólnie wybieraliśmy piosenki z ponad 400 utworów polskich i zagranicznych. Oczywiście pierwszą piosenką, którą zaśpiewaliśmy razem był przebój całej wymiany, czyli piosenka weekendu - ?Ona tańczy dla mnie?. Każdy z nas znał już wcześniej tekst, więc nawet nie trzeba było patrzeć na wyświetlające się na ekranie słowa. Było głośno  i radośnie.Ze wszystkich utworów wspólnie wybieraliśmy stare i nowe przeboje. Żadne chyba karaoke nie obejdzie się bez takiej piosenki jak: ?Jesteś szalona?. Tak było i tym razem. Niestety nasza zabawa nie trwała tak długo, jak pierwotnie planowaliśmy, ponieważ nasi przyjaciele musieli wracać na kolację do swojego hostelu.  Nie tylko na  naszych twarzach widać było od razu, że każdy uczestnik wymiany doskonale się bawił, miał bowiem ?zdarte? od śpiewu gardło. Ale co tam gardło, każdy chciał jeszcze  zostać w szkole i nadal śpiewać. Niestety nie udało się nam imprezy przedłużyć. Koledzy z Berlina ?pobiegli? na swoją kolację, a uczniowie z Krakowa posprzątali aulę po zabawie i poszli grzecznie do domu. Myślę, że to był niezwykle mile spędzony wieczór z naszymi przyjaciółmi z Niemiec.

Beata Sobczyk, kl. 2cr

Dzień Europejski w auli ZSPK

 

W piątek 24 maja 2013 padał deszcz, było zimno i pochmurno, wstawać się nie chciało, ale  w Zespole Szkół Poligraficzno-Księgarskich im. Z. Klemensiewicza miał odbyć się ?Dzień Europejski?, na który  cieszyłem się, bo w poprzednim tygodniu skrupulatnie wycinałem do niego stosowne dekoracje, czyli brunatne berlińskie misie ze złotą koroną, takie jakie miasto Berlin ma w swoim herbie. Spotkaliśmy się w szkole tuż przed 10.00. W auli dominowały berlińskie i krakowskie herby przygotowane przez nas w różnych technikach graficznych, pluszowe misie różnej wielkości, przygotowana prezentacja multimedialna informowała o ?Dniu Europejskim? w ZSPK, brzmiał hymn Unii Europejskiej czyli ?Oda do radości? z IX symfonii Ludwika van Beethovena, na każdym stoliku leżały dość grube  materiały w języku niemieckim i quiz o Unii Europejskiej. Na szczęście nasi nauczyciele ubarwili nam stoliki, kładąc na nie śliczne pluszowe misie i słodycze? w kształcie misiów. Słowem był to ?Happy Bärsday?. Usiedliśmy podzieleni na grupy mieszane, po równo berlińscy i krakowscy uczniowie. Przywitał nas dyrektor ZSPK Pan Andrzej Januszkiewicz. Krótko przedstawił ( jako historyk) historię i dzień dzisiejszy naszej szkoły, życzył nam miłego pobytu w Krakowie, dobrej zabawy i wielu, wielu niezapomnianych wrażeń. Odbierając od naszych gości podarunek, czyli książkę o historii  dzielnicy Wilmersdorf, wyraził chęć spotkania się z uczniami i nauczycielami Robert-Jungk-Oberschule we wrześniu 2013 w ich szkole. Dostaliśmy także prezent - prześlicznego kolorowego misia berlińskiego, który - podobnie jak i my - może stąpać twardo po ziemi lub? stać na głowie. Nauczyciele omawiali przy kawie i domowym cieście szczegóły następnej wizyty w Berlinie, a ja ? kręcąc korbą typowej dla Berlina katarynki ? promowałem sztukę uliczną śpiewając song ?Bolle reiste jüngst zu Pfingsten?, a po chwili ?Hej, sokoły? i ?Mały, biały domek?.
Po multimedialnej prezentacji o ciekawostkach krajów związkowych Unii Europejskiej, wypełnialiśmy zadania z quizu oraz kilkustronicowy test o: "Einblicke in die deutsche und polnische Kultur?, ?Fläche, Bevölkerung, Nachbarländer, kurzum Geographie unserer Staaten?, ?Politik und Wirtschaft in Deutschland und Polen?. Jak się potem okazało pierwsze miejsce zdobyła drużyna w składzie: Vivien Schwarz, Natalia Janoszczyk, Monika Schneider, Anna Klupa i Joanna Włodarska. Gratulacje i słodycze wywołały kolejne uśmiechy! Następnie dziewczyny przyniosły przygotowane według przepisu Alicji sałatki owocowe. Wszystkim bardzo smakowały. W trakcie przerw przygotowano nam zabawy integracyjne.
Kolejnym punktem programu, był wykład na temat holocaustu, prowadzony przez studentkę z Koła Naukowego Historyków Studentów UJ panią Ewelinę Olaszek. Holocaust jest to dokonana przez hitlerowców zagłada Żydów europejskich w czasie II wojny światowej. Holocaust oznacza nie tylko unicestwienie, lecz również niewyobrażalną mękę i upodlenie człowieka. Niemieccy naziści nazywali to nieludzkie barbarzyństwo mianem ?ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej?. Hitlerowcy, w imię zachowania ?czystości rasowej? dokonywali zbrodniczych aktów nawet na członkach własnego narodu: osobach chorych psychicznie, członkach zdelegalizowanej w Niemczech partii komunistycznej, czy też na wyznawcach Kościoła  Świadków Jehowy. Wykład był bardzo ciekawy, szczególnie zaciekawił członków grupy niemieckiej. Zadawali mnóstwo pytań i widać było, że ten temat ich poruszył. Po wykładzie wypełnialiśmy, Berlińczycy ? testy, a my Polacy- krzyżówki  dotyczące treści wykładu. Otrzymaliśmy wiele materiałów na lekcje historii. Na pewno nam się przydadzą.

Grzegorz Głaz, kl. 1cr

obraz 340

obraz 344

obraz 345

 

Poniedziałkowy grill

Pobyt naszych gości z Niemiec w Polsce trwał 8 dni. Uczniowie wraz z nauczycielami mieszkali w hostelu pod nazwą "4 FRIENDS",  który położony jest w pięknej dzielnicy Krakowa - Woli Justowskiej, przy ulicy 28 Lipca 1943 r. , niedaleko Willi Decjusza. Takiego właśnie hostelu dla naszych berlińskich gości poszukiwaliśmy od dawna. Ale warto było poświęcić się, gdyż hostel "4 FRIENDS" jest bardzo nowoczesny, komfortowy, posiada duży, wygodny pokój dzienny, a pokoje dla gości ma jedno- i wieloosobowe, wszystkie dobrze się prezentują, są w nich również łazienki. Personel hostelu spisywał się rewelacyjnie przez cały okres pobytu naszych Berlińczyków, był miły i niezwykle pomocny w trudnych i nieoczekiwanych chwilach, przygotowywał naszym gościom pyszne śniadania i kolacje.  Obok hostelu znajduje się Park Decjusza, do którego chętnie chodziliśmy w wolnym dla nas od obowiązkowych zajęć czasie. Na terenie hostelu znajduje się miejsce na grilla. Nie mogliśmy zaprzepaścić takiej okazji, więc przygotowaliśmy razem z grupą niemiecką i naszymi nauczycielami w poniedziałek, 27 maja, grillowe przyjęcie. Postaraliśmy się o polskie kiełbaski i inne pyszne mięsne przekąski, a dla wegetarian o warzywa. Podane zostały także sałatki i napoje orzeźwiające. Wszyscy się świetnie bawili, najbardziej zadowolony był Maciek z Berlina, który wśród kolegów uchodzi za mistrza grillowych  potraw. W czasie naszego party opowiadaliśmy sobie nawzajem różne historie i zrobiliśmy wiele wspólnych pamiątkowych zdjęć. Tak pieczołowicie przygotowane jedzenie było smaczne, a my po zakończeniu grillowej kolacji nie mogliśmy się po prostu  rozstać. Było nam bardzo miło  gościć u nas grupę niemiecką. Teraz jest nam smutno, że ten czas tak szybko minął. Mamy nadzieję, że jeszcze kiedyś się zobaczymy w tym samym gronie. Niektórzy planują już wspólne wakacje w Polsce i w Niemczech.

Justyna Gudowska, kl. 1cr

 

Dzień Poligrafika

Dnia 28 maja zgromadziliśmy się wraz z gośćmi z berlińskiej szkoły na sali gimnastycznej, gdzie odbył się IV. Turniej ?Poligrafika?. To jakże wspaniałe wydarzenie organizuje Pani Maria Widawska i stało się to już tradycją naszej szkoły. Turniej jest zbliżony terminem do Święta Drukarza, Poligrafa oraz ludzi pracujących z książką. Poszczególni nauczyciele zawodów zorganizowali nam konkursy w najróżniejszych dziedzinach, począwszy od przedmiotów graficznych, kończąc na? wychowywaniu fizycznym. Nasi koledzy z Berlina brali udział niemal w każdej konkurencji, świetnie się przy tym bawiąc. Zwycięzcy konkursów w nagrodę otrzymywali soczyste jabłka, niektórzy mieli na swoim koncie wiele tych smacznych owoców. Po zakończeniu turnieju wyszliśmy przed budynek naszej szkoły, gdzie dosmażały się już pyszne kiełbaski. Wszyscy ochoczo zaczęli się częstować jedzeniem z grilla. Nie brakowało również owoców, ciast i soków. Razem z odwiedzającymi naszą szkołę Berlińczykami miło spędziliśmy czas, nasi koledzy byli pod wrażeniem organizacji zajęć naszej szkoły i dobrego kontaktu między nauczycielami a uczniami.

Karolina Tomczyk, kl. 2ag

 

 

Zespół Szkół Poligraficzno-Medialnych im. Zenona Klemensiewicza w Krakowie
os. Tysiąclecia 38, 31-610 Kraków